poniedziałek, 19 listopada 2012

Choroba Franca

Bo ja się tak bardzo źle czuje i wszystko mnie boli i kaszlę okrutnie
i  nie mam siły na nic po prostu...



he he...ale daliście się nabrać..:)

Od tych sterydów to będę miał mięśnie jak Arni S.


Czy z okazji choroby mógłbym dostać chociaż ociupinkę czekoladki? 
Chociaż opary czekoladowe w inhalacji??? 
Chore dzieci nie mogą być na diecie bezcukrowej przecież... 
Cukier krzepi, mamo..

A jak nie dostanę czekoladki to norrrrmalnie list napiszę
 do Cioć i Wujków ze skargą na rodziców! A co!




24 komentarze:

  1. Franeczku naskarż kochanie, okrutni rodzice :):)
    Mamo, tato czekolada wpływa na wytwarzanie sie hormonu szczęscia, a w czasie choroby jest jak najbardziej wskazana :):):)

    Zdrowiej krasnalku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha :-) Jaki wspaniały małoletni Terrorysta. Przez duże T :-)
    Zdrowiej Franuś! Czekolada lepiej smakuje jak się nie ma kataru :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. czekoladka to magnez, więc może trochę...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciocie...nie mooożna..:(

      Ale obiecuję, że postaram się cos wymyslić:)

      Usuń
  4. Mama nie dała, bo jest 200 km od dziecka.
    A Ty ciocia przepisem się podziel a nie chowaj dla siebie:)

    W przyszłym tygodniu, mam nadzieję, Francys wydobrzeje na tyle, że chłopaki spotkają się w Prodeste. Czas pokaże..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam zostaję fanką Frania. Podoba mi się Jego punkt widzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowiej Maleńki i wiele uśmiechu jak na drugiwj fotce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo zdrówka Franusiu ci życzymy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekolady dać dziecku!!
    Pisz Franuszku list, pisz, czekamy :)
    Jowita

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrowiej Franio, a teksty niebanalnie zabawne zwłaszcza te z czekoladą :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrowiej kochanie!
    Ciotka śle dużo siły i rozgrzewające buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciotka, są czekolady bez cukru http://www.ecotrade.com.pl/czekolada-dietetyczna-mleczna-bez-cukru-100g-frankonia/ Pyszne. Np. w takim małym niemieckim sklepiku na przeciw Ziemowita przy Krakowskiej (mam nadzieję, że jeszcze istnieje), a jak nie, to polskie na stoiskach dla diabetyków, w każdym większym sklepie. Nie jestem pewna tylko, czy takie może, bo one jednak jakieś tam cukry zawierają lub przynajmniej substancje słodzące.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach maleństwo moje, dlaczego rodzice nie chcą zaaplikowac leku dobrego na wszystko?? Czekolaaaaada mamo, tato!:) buźka i zdrówka:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Aga cieszę się że nastrój Ci się poprawił buziaki dla Cwanego Frania i dla Was wszystkich Kochani zdrowia, czekoladka może poczekać :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdrówka dla Frania!
    Dwa pierwsze zdjęcia - rewelacja! To zupełnie w stylu Frania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chory Franku, bardzo chcielibyśmy chcieli podesłać Ci troszkę czekolady ale niestety Julka jest niezłym czekoladowym detektywem i nie mamy nawet najmniejszego okruszka tego jakże cennego środka leczniczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. no tak być nie może ... skłądam zażalenie
    jak to żę nawet w czasie choroby nie można inhalować się czekoladą???
    franuńq mój kochany pomyśl sobie że czekolada jest paskudna??
    oj ale cioci się pomerdało
    kotq nie choruj nie opłaca się ....

    zdrowiej kochanie szybciutko

    buziaczki i umilacze

    no i nie przerażaj nig\kogo choróbskiem :) (tak mów twoj kolega paełek zamiast ze go ktos zarazil to przerazil

    OdpowiedzUsuń
  17. Franiu, Wiktor zaczął sezon chorowania nieco wcześniej.
    Łączymy się z Wami w bólu!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wasze życzenia dla Francia maja naprawdę wielką moc:) Krasnal łobuzuje juz jak stuprocentowo zdrowe dziecko:) Żeby jeszcze tylko pozbyć się gila posampas i kaszlu.. Prosimy więc o nieustawanie w mieszaniu w kociołkach;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki on jest cudny - naprawdę do schrupania ! Pozdrawiamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję