Wizytę umówiłam na dziś, na 13:30. Był plan aktywności, kilka piktosów włożonych w kieszeń (pani fryzjerka = człowiek z sercem) i ruszyliśmy w drogę. Matka serce w gardle, ojciec niepewność w oczach, Franio co chwile upewniający się, że nie będzie maszynki i że pani fryzjerka na bank będzie miała serce.
Weszliśmy do saloonu, Franio buzia w podkówkę (najstraszniejszy smutek ever!) a dalej było tak:
![]() |
NIEPEWNOŚĆ i STRACH i ta strrraszna Franiowa podkówka... Wprawne oko wypatrzy także na stoliku nasz piktos z panią fryzjerką - człowiek z sercem. |
![]() |
No i się okazuje, że pani fryzjerka nie taka straszna..:) |
![]() |
Prawie uśmiech? :) |
![]() |
Ale za dużo miziania to jednak nie jest to, co nasz tygrys lubi najbardziej ;-) |
![]() |
Franc mógł pryskać wodą na lustro i miziać się pędzlem - wszystko dozwolone, byle klient był zadowolony. No i był! Nawet w pelerynkę gilusia wytarł (jednak emocje były na początku ogromne). |
![]() |
Dla pań fryzjerek szacunek za chęci (bo najczęściej "tylko" o chęci chodzi), zrozumienie i szacunek dla potrzeb małego człowieka, dla Frania zaś owacje na stojąco.
STOJĘ I KLASZCZĘ!
OdpowiedzUsuńFRANEK JESTEŚ WIEEEEEEEEEEEEEEELKI! MISZCZU!!!!!
DUMNY JESTEM Z CIEBIE!!!!!!!!
Ukłony dla Pań Fryzjerek. Chapeau bas!
:)
UsuńBrawo Pani Fryzjerki!!!
OdpowiedzUsuńFranc- Ty przystojniaku! <3
BRAWO!
OdpowiedzUsuńCzy ja tam widzę piktosa z cukierkiem? :) Nagroda musi być.
Jest piktos z cukierkiem:) W nagrodę Franula dostał od pań fryzjerek lizaka, my zaś podaliśmy pani jajko niespodziankę, aby dała je Krasnalowi. Wiesz - pozytywne skojarzenia przed kolejną wizytą ;-)
UsuńBRAWO!
OdpowiedzUsuńCzy ja tam widzę piktosa z cukierkiem? :) Nagroda musi być.
Brawo Franiu!!!!! (powiem Ci cichutko, że Igor fryzjera nie znosi i każda wizyta poprzedzona jest przekupstwem )
OdpowiedzUsuńBrawo Panie Fryzjerki!!!!!
Superowo!!!
OdpowiedzUsuńDokładnie Wiem co przeżywaliście .
Gratulację
Dzięki MOnika:)
UsuńBrawo Franiu...dzielny Facet Wam rośnie:)
OdpowiedzUsuńMiejsce rzeczywiście przyjazne autystykom - piktosy własne, yay! A Pani Fryzjerka nad wyraz cierpliwa i wspomagająca.
OdpowiedzUsuńFranciszek - no co tu dużo gadać, mistrzostwo świata, bo choć mina mocno nieszczęśliwa, to jednak WYTRZYMAŁ!!! Fantastycznie! :D
brawo dla Franka! i dla Pań Fryzjerek oczywiście też! :)
OdpowiedzUsuńTo jest ogromnie, przeogromnie ważne wydarzenie dla Frania. Cały Franiowu Guru-Team śle gratulacje:) A najlepsze jest to, ze Franula dziś dokonał dwóch niezwykłych rzeczy - oprócz wizyty w saloonie fryzjerskim wydarzyło się po południu jeszcze coś. BYło zakończenie roku przedszkolnego zorganizowane na strzelnicy w Opolu. Na odgrodzonej części imprezowej trwała zabawa dla przedszkolaków, po drugiej stronie zaś, w pewnej odległości, ktoś strzelał. Jak to na strzelnicy. Franula gdy usłyszał wystrzały, odmówił wyjścia z auta. Sądziliśmy początkowo, ze przestraszył się nagłych, bardzo głośnych strzałów. Spytaliśmy:
OdpowiedzUsuń- Boisz się?
- Tiiiiii.
- Czy chcesz jechać do domu?
- Tiiiii.
Pojechaliśmy więc wcześniej zostawiwszy pudełko ciastek, które wczoraj Franula pracowicie wykrawał a potem lukrował (cudne wyszły!). Do rzeczy: po przyjeździe do domu Franio powiedział:
PAM (czyli PAN) + pfffffffffffffffff (odgłos wystrzału) + zamigał .
- Pan, który strzelał, jest zły?
- Tiiiiiiiiiiiiiii
Według Franiowej terapeutki prowadzącej, p Moniki, jest to ogromnie ważne wydarzenie - Franula sam wyciągnął wnioski z sytuacji i poinformował nas o swoich przemyśleniach!!
Mamy dziś więc Dzień Dwóch Ważnych Wydarzeń :)
Brawo Franiu! Fryzura rewelacja :)
OdpowiedzUsuńPozazdrościć takich pań fryzjerek.
nie było mnie tydzień w necie, a tu TAKIE nowiny!
OdpowiedzUsuńgratulacja dla Frania i pozdrowienia dla całej rodzinki :-)
ivonesca
brawo, brawo!! fajnie ze sam takie miejsca gdzie się rozumie takie sprawy
OdpowiedzUsuńPiękne "przeskoki":)))Prababka:)
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńprzede wszystkim brawo dla Pań Fryzjerek - nie trzeba uniwersytetów kończyć i teczki dokumentami zapełniać............................................
Fajnie, że są tacy miejsca.
OdpowiedzUsuńFajnie, że są tacy Ludzie.
:)