wtorek, 20 października 2015

Dla dzieci: głuchy i Głuchy - o co chodzi?

Cześć dzieciaki,
wpadłam dziś na pomysł kolejnego tekstu dla Was dzięki kolegom i koleżankom mojego Frania z jego przedszkola.
Podczas pierwszej w tym roku (przed)szkolnym "lekcji" języka migowego zadałam pytanie:
- Drogie dzieci (zaczęłam prawie jak święty Mikołaj), jak myślicie, kto używa języka migowego?
W odpowiedzi usłyszałam chóralne:
- Fraaaaaaanek Kossowski!!!!
Całe szczęście nie tylko Franek Kossowski :)
Języka migowego używają osoby głuche i Głuche, słabosłyszące i słyszące, które mają w rodzinie osoby posługujące się językiem migowym. 
Troszkę skomplikowane?
To jeszcze raz, powoli.
Dlaczego napisałam głuche i Głuche, pytacie?
Bo jest to duża różnica.


Gdy piszemy głuchy małą literą, oznacza to tylko i wyłącznie informację o stanie słuchu danej osoby. Ktoś, kto jest głuchy z małej litery, po prostu nie słyszy. Ludzie, którzy nie mają ubytku słuchu są określani jako słyszący, ci  z uszkodzonym słuchem jako słabosłyszący. Ktoś, kto w ogóle nie słyszy jest głuchy. 
Osoba Głucha z wielkiej litery zaś, to taka, która posługuje się językiem migowym, jest to jej język ojczysty, jak dla Was język polski. To osoba, dla której ważna jest kultura Głuchych, czyli właśnie język migowy i wszystko, co z nim jest zwązane (np. poezja). Słowo Polak też piszemy wielką literą, bo jest to ktoś, kto ma swój własny język i kulturę. Tak samo jak Anglik, Duńczyk, Portugalczyk. Rozumiecie? Dla osób Głuchych kulturowo pisownia wielką literą jest bardzo ważna. Nawet osoba słysząca może być Głucha kulturowo - wtedy, gdy na przykład ma głuchych rodziców i język migowy był pierwszym językiem, którego się nauczyła. 


Zobaczcie - jak można przepięknie zamigać piosenkę.
Na początek zaśpiewana po angielsku piosenka polskiego duetu Peter and Jacob, zamigana przez Stephena Torrence'a. Teledysk ten nagrywany był w Poznaniu.
Przy okazji zobaczcie jak bardzo ikoniczny jest język migowy. 
Jeśli coś jest ikoniczne to znaczy, że odzwierciedla rzeczywistość. 
Zobaczcie jak na zdjęciu obok Franio miga, że ktoś płacze - łatwo to zrozumieć, bo palce Frania pokazują jak płyną łzy w z oczu. 
Przy tym Franio ma też smutną minę. 
W języku migowym ogromnie ważna jest mimika twarzy. 




A tej piosenki posłuchają sobie (ekhm i obejrzą z przyjemnością) Wasze mamy. A potem sobie powzdychają ;-)
(Wiem, wieeeeeeeem dziewczyny, co czujecie - mam tak samo, niezły przystojniak ze Stephena).





I po polsku - poproście rodziców, żeby pomogli Wam znaleźć na youtube nagrania grupy MMM - Młodzi Migają Muzykę.





Teraz przykład poezji w języku migowym.





Czy rozumiecie już, jaka jest różnica, gdy piszemy, że ktoś jest głuchy i Głuchy?
Pamiętajcie, proszę, także, że dla osoby, która nie słyszy, określenie głuchy nie jest obraźliwe. To my słyszący wymyśliliśmy sobie, że głuchy jest słowem obraźliwym. Głusi są dumni, że są Głusi - mają swój (przepiękny) język, mają swoją kulturę, nie są w niczym gorsi. 


***
A wiecie jaka jest zaleta znajomości języka migowego? Siedzę sobie, piszę ten tekst słuchając ze słuchawkami na uszach muzyki, tata Franka podchodzi do mnie i...pyta o coś. To znaczy nie pyta, lecz miga pytanie. 
Jest wiele sytuacji, w których język migowy bardzo się przydaje.

ciąg dalszy nastąpi 
obiecuję



Ps. Niezmiennie czekam na Wasze pytania. Rodzice napiszą mi w komentarzu, o czym chcielibyście, abym Wam napisała. 

7 komentarzy:

  1. Dzięki Ci za ten tekst :) To bardzo ważne, żeby przynajmniej spróbować zrozumieć, że istnieje kultura Głuchych, a nie tylko pewien deficyt, który trzeba naprawić np. wszczepiając implanty każdemu bez wyjątku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wpis nie tylko dla dzieci;-)
    Pozdrawiam
    Hania z chłopakami

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpis bardzo potrzebny i dla dzieci tyle wystarczy.
    Jednak nie jest wcale tak różowo jak to Agnieszko przedstawiłaś a szkoda ... Kiedyś też nic na ten temat nie wiedziałam a później los pozwolił mi się zetknąć i z kulturą Głuchych i z zupełnym brakiem kultury (by nie pisać dosadniej na blogu dotyczącym dziecka) u Głuchych. Mam wrażenie, że swoim zacietrzewieniem wielu Głuchych samych swojej społeczności szkodzi a wielka szkoda bo to nie wpływa na wzajemne zrozumienie i szacunek.

    Pozdrawiam, mama głuchego chłopca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, sama wiesz, że kultura osobista (lub jej brak) nie zależy od tego, czy ktoś jest g-/Głuchy czy słyszący. Zależy od samego człowieka. Zacietrzewienie nie służy niestety żadnemu środowisku, to prawda..
      Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się.
      Uściski dla synka :)

      Usuń
  4. Nie wiem dlaczego, ale kiedy jakiś czas temu po raz pierwszy zobaczyłam wykonanie "Bałkaniki" przez Młodzi Migają Muzykę od razu pomyślałam o Franiu. Samo wykonanie uważam za genialne, zwłaszcza w aspekcie mimiki twarzy. Artykuł myślę, że się przyda nie tylko dzieciom, ale i niektórym rodzicom. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem szczerze, że nigdy nie zwróciłam uwagi dla pisanie słowa "głuchy" z dużej i małej litery. Ale teraz wiem i rozumiem. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję