poniedziałek, 27 czerwca 2016

Dzieci drugiego planu

Trochę ponad rok temu Fundacja "Promyk Słońca" poprosiła mnie o napisanie artykułu do biuletynu fundacyjnego Poradnik dla rodziców na temat rozwoju psychomotorycznego dziecka.  Biuletyn rok czekał na publikację (koszty, koszty), za miesiąc będzie można go przeczytać online, ja za to już otrzymałam pozwolenie od Fundacji na opublikowanie tutaj mojego tekstu.
Mimo, że minął już rok od jego napisania, nic bym dziś w nim nie zmieniła.










6 komentarzy:

  1. Macie wspaniałe dzieci, jesteście wspaniałymi rodzicami. Ja mam dwójkę zdrowych dzieci i męża, wydaje się, że powinniśmy być szczęśliwi... Uważam, że nie dorastamy Wam do pięt. Chciałabym być takim człowiekiem, jak Ty. Chciałabym, aby moje dzieci były takie mądre jak Natalka i tak rozkoszne i wytrwałe jak Franio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, przynajmniej raz dziennie (o ile nie częściej) robimy sobie wyrzuty, że nie jesteśmy dobrymi rodzicami, że za mało cierpliwości mamy, że problemy Franka nas przerastają, że generalnie nie nadajemy się na rodziców, już na pewno nie na rodziców Franka. Mówię absolutnie poważnie teraz, bez kokieterii.
      Natalia jest fantastyczną dziewczyną - jak piszę w tym tekście nad wiek dojrzałą i odpowiedzialną, ale ogromną cenę za to płaci. Nie powinna być aż tak dojrzała w tym wieku.. Franko jest rozkoszny, ale potrafi dać w kość jak nikt. Tak bardzo, że mówimy sobie, że mamy dość, nie damy już rady.. I strasznie ale to strasznie boimy się o jego przyszłość.
      Mamy wspaniałe dzieci, to fakt, ale na pewno nie jesteśmy wspaniałymi rodzicami. Staramy się być jak najlepszymi dla naszych dzieciaków, na pewno dokładnie tak samo jak i Ty. A dla Twoich dzieci na pewno jesteś najlepszą na świecie mamą. Idę o zakład.
      Nie daj się czarnym myślom :*

      Usuń
  2. Jestem szczęściarą. Szczęściarą, bo jesteście moimi Przyjaciółmi, mam szczęście bycia kimś, komu ufacie jako rodzina. Wierzcie mi, że to niezwykłe wyróżnienie. Mam też inne szczęście - że żaden z moich synów nie musiał stanąć twarzą w twarz z niepełnosprawnością brata. I wobec tego mogę tylko podziwiać Was i Natusię (dla mnie zawsze będzie Natusią!). Przytulić dziewczynkę proszę od ciotki Anety, jak zawsze od serca. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta, jesteś dla nas, dla mnie ogromnie ważną osobą. Zawsze z nami - bez względu na wszystko - i wtedy, gdy było źle i wtedy, gdy było bardzo dobrze. Dziękuję Ci za to.
      I do końca życia Ci nie zapomnę, co napisałaś po urodzeniu się Frania :*
      (Na takie publiczne wyznanie sobie pozwoliłam).

      Usuń
  3. Mądra z Pani kobieta, pani Kossowsko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm..nie wiem, różnie o sobie myślę ;-)
      Ale dziękuję za dobre słowo.

      Usuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję