niedziela, 14 czerwca 2015

Frankowe opowieści

Stosunek Franka do maminych nagrań jest, rzekłabym, ambiwalentny. Uwierzcie, że chłopak dał z siebie wszystko, jakkolwiek widać, że wymęczyłam chłopinę pytaniami. Ale to wszystko dla Was, żeby było jasne ;-)
Dość gadania, czas na nagranie.



Gdy już doszliśmy trochę do siebie po szoku spowodowanym odpowiedzią syna, odważyłam się pociągnąć rozmowę dalej, by się dowiedzieć, co piją duzi chłopcy.




No. To już wiecie, jakie kryteria muszą spełniać chłopcy, żeby można było ich już określać dużymi:
1. pić sok,
2. jeść kiełbasę,
3. w domu hodować kurę i Bolka (no to mamy problem, Huston, z tą kurą),
4. last but not least - grać w hokeja.
Hokej to ważna sprawa. Chyba najważniejsza na liście (obok Bolka) - od dłuższego czasu Franio mówi, że chce grać w hokeja. Swojego czasu na Frankowym FB pisałam, jak pierwszy raz Franek zamigał [hokej] wykonując gest Kozakiewicza. Się łapki trochę poplątały chłopakowi.

To zaś jest portret naszej rodziny według Frania.
Poznajecie? Od lewej - mama, Nat, tata, Franio, Bolek. Gabaryty Bola Krasnal oddał bardzo realnie, ekhm...



Czy moglibyśmy dziś tak porozmawiać z Franiem gdyby nie AAC, gdyby nie język migowy? Na pewno nie. 
I przy tej okazji znowu słów kilka do rodziców zastanawiających się, czy warto wprowadzać któryś z systemów (graficznych czy gestowych) komunikacji wspierającej. 
Franek daje odpowiedź - warto. 
Warto, warto i jeszcze raz warto. 

23 komentarze:

  1. Ależ się uśmiałam.Jak ja Was kocham.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się cieszę, że Franko ma takie fajne ciotki ;-)

      Usuń
  2. jestem pod ogromnym wrazeniem jak pieknie mowi ten ktory nigdy nie mial mowic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Dlatego słownik lekarzy i terapeutów nie powinien zawierać słowa 'nigdy'.

      Usuń
  3. Przepraszam z góry Agnieszko, no ale TATA na obrazku wygląda suuuper, chyba Franka trzyma? Idealny, na obrazku znaczy się :) A Ty kurację odchudzającą chyba przechodzisz? -Oczami Franka oczywiście. Franio za to, jakby miał za chwilę gdzieś odlecieć, może w swój świat a może i znacznie dalej... Trudno nadążyć za takim chłopakiem jak Franio. No i na koniec Bolek - super realiatyczny, jak ze zdjęcia odrysowany.
    Artysta Wam rośnie :))) zachowaj rusunek i koniecznie dopisz datę!
    Oby rósł w zdrowiu i nadal tak się rozwijał. Tego Wam życzę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze dodam, że to nie odkrycie, iż duży chłopcy piją! A matka taka zadziwiona???

      Usuń
    2. Matka musi się przyzwyczaić, że w domu ma już prawie dorosłego syna ;-)
      Proces łatwy to nie jest ;-)

      Usuń
  4. No, matka - ja się pytam gdzie flaszka dla ciotki co to od początku wiedziała, że BĘDZIE GADAŁ? :P Że dobrze gada to już się w ogóle nie ma co dziwić, toż to Franciszek... :)))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy ja kiedykolwiek powiedziałam, że flaszki nie będzie, ciotka??? ;-)

      Usuń
  5. Rysunek genialny, Franio gadający cudowny. Jesteście wielcy. Jak ja strasznie żałuję, że u nas komunikacja alternatywna pojawiła się tak późno. Długo byliśmy przekonywani, że Ania ma jeszcze czas i sama zaskoczy... Gorące uściski dla całej Waszej wspaniałej rodziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, nie masz co sobie robić wyrzutów...skąd mogliście wiedzieć.. Dobrze, że Ania ma już komunikację wspierającą. Ciekawa jestem bardzo, jak Wam idzie, jak reaguje ANia.

      Usuń
  6. No tak piją :-) świetny Franio, całujemy

    OdpowiedzUsuń
  7. Rady są dwie - założyć w domu kurnik oraz odchudzić Bolka :). I dawać Frankowi więcej soku i kiełbaski, bo wszak to dorosły już chłopak. Sześć lat mamo to nie przelewki. Rysunek, cud emocjonalny. Zuch chłopak pod każdym względem! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy my wszyscy nie jesteśmy na tym rysunku tacy....bardzo owłosieni?... ;-)

      Usuń
    2. Moim skromnym zdaniem ten rysunek przedstawia rodzinkę zaraz po wstaniu z łóżka i w ten sposób Franio chciał zaznaczyć Wasz artystyczny nieład na głowie o tej porze dnia

      Usuń
    3. Moim skromnym zdaniem ten rysunek przedstawia rodzinkę zaraz po wstaniu z łóżka i w ten sposób Franio chciał zaznaczyć Wasz artystyczny nieład na głowie o tej porze dnia

      Usuń
    4. Hm...nooo dooobra, akceptuję ;-)

      Usuń
  8. Brawo dla Artysty! Wszystkim portretowanym z Franiem na czele najlepszego,a najwięcej zdrowia swojaczka

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko ile Franek gada :) Cu-dow-nie!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozłożył chłopak system swą, prawdziwą odpowiedzią.

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodziak i jak wiele wie o mężczyznach;-)
    Pozdrawiam
    Hania z chłopakami

    OdpowiedzUsuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję