sobota, 9 stycznia 2016

Orkiestrowo

Wielką Orkiestrę wspieraliśmy zawsze - wrzucaliśmy do puszek mniejsze lub większe sumy, w zależności od tego, na co pozwalał nam budżet. Wrzucaliśmy, bo wierzyliśmy w ideę, bo widzieliśmy w telewizji, że sprzęt trafia do szpitali, czytaliśmy relacje wdzięcznych rodziców. Niesamowita była dla nas także ta atmosfera pospolitego ruszenia serc - jeden dzień w roku, choć zazwyczaj mroźny, jest tak gorący od emocji i pozytywnej energii jakby był środek upalnego lata.
A potem urodził się Franek.
I nagle okazało się, że wokół nas, w szpitalnej oiomowej rzeczywistości aż mieni się w oczach od czerwonych serduszek - na inkubatorach, respitarorach, nCPAP-ach, łóżeczkach, pompach infuzyjnych, sprzęcie do badania słuchu.. I Orkiestra nie była dla nas już tylko zrywem serc, akcją dziejącą się gdzieś obok. Zyskała ciężar emocjonalny i treść - była ratunkiem, życiem naszego dziecka.

Nie ma lepszych i lepsiejszych w pomaganiu, tych , którzy mają do tego większe czy mniejsze prawo. Przestrzeń do pomocy jest tak wielka, że każdy znajdzie w niej miejsce dla siebie. Nie rozumiem tworzenia podziałów, obrzucania Jurka Owsiaka i WOŚP błotem, nie rozumiem i nie akceptuję hejtu, szczucia ludzi i podsycania negatywnych emocji. Niech ci wszyscy, którzy tak krytykują i opluwają WOŚP najpierw spróbują stworzyć coś podobnego. Dopiero to da im prawo do krytyki. Podziwiam p. Jurka Owsiaka za siłę, determinację, za to, że potrafił zorganizować tak ogromne przedsięwzięcie charytatywne. Za charyzmę, bez której nikomu innemu by się to nie udało. I dziękuję jemu, całemu sztabowi wielkoorkiestrowemu za wszystko, co robią. Bo nasze dziecko wiele WOŚP zawdzięcza.


Gramy z Orkiestrą, bo wiemy że warto.

16 komentarzy:

  1. Wątpię, czy zagląda tu ktoś, kto o tym nie wie :) Oczywiście, że też gramy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mieszkam w Polsce od ponad 30 lat. o orkiestrze slysze lub czytam co rok.
    Nie potrafie zrozumiec dlaczego zawsze jest tyle krytyki. Jesli daje pomoc....kazda taka inicjatywa powinna chyba byc pozytywnie widziana
    wytlumaczcie mi prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie potrafię.
      Tez tego nie rozumiem..

      Usuń
  3. A ja podziwiam pana Jurka, że mimo wszystko się nie poddał. Tyle kłód pod nogi, tyle obelg... Ja bym się chyba załamała. Moment, gdybym była w stanie zrobić tyle dobrego, chyba nic i nikt by mnie nie podłamał. Wręcz przeciwnie, zakasałabym rękawy i parła dalej w to dobro! ;)
    Jutro gram i ja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10 mln na "usługi obce". Za takie pieniądze - mało kto się podda...
      Masz ochote - zafundowac helikopter Owsiakom? Twoja sprawa.
      Tylko nie oklamuj innych i siebie, ze chodzi tu o cokolwiek innego.

      http://www.kontrowersje.net/kompendium_wielkiej_ciemy_13_groszy_do_puszki_24_fina_u_wo_p_i_portfela_jerzego_o

      Usuń
  4. Gramy,od pierwszego koncertu:)))Prababka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. kazdy ma prawo sprezentowac nowa terenowke Owsiakowi, przykro tylko - gdy robia to zmarzniete dzieci.

    Zarzuty postawione Owsiakowi - zostały potwierdzone wyrokiem sadu, zważywszy - ze byli to jeszcze reżimowi sędziowie- skala oszustw musiała być wielka i w żaden sposób nie do ukrycia.

    http://www.kontrowersje.net/kompendium_wielkiej_ciemy_13_groszy_do_puszki_24_fina_u_wo_p_i_portfela_jerzego_o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Święty Jan w swoim liście mówi, że Kain wybrał drogę Złego. Pomyślałem o tym w kontekście tego, co obserwujemy dzisiaj w sieci. Nie trzeba kogoś zabijać, żeby tak jak Kain wybrać zło. Można zabić także plotką, pomówieniem, hejtem w internecie. Żeby komuś zarzucić nieuczciwość, trzeba mieć mocne dowody. Ja ich nie mam. A oczernianie - czyli oskarżanie bez dowodów - jest grzechem - powiedział rzecznik Kurii Wrocławskiej."

      Rozumiem, że pani ma te dowody, których nie ma rzecznik Kurii? Podziwiam dociekliwość i możliwości zdobywania dokumentów. Ja jednak wierzę oficjalnie ogłoszonemu stanowisku Ministerstwa Pracy: "Jak poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, w 2012 r. Fundacja WOŚP zebrała 51,3 mln zł. 91,6 proc. tej kwoty Fundacja przeznaczyła na prowadzenie nieodpłatnej działalności pożytku publicznego. Koszty administracyjne wyniosły ok. 8 proc. Dane te pochodzą z corocznych sprawozdań, które WOŚP, tak jak każda inna fundacja i stowarzyszenie, musi składać do departamentu pożytku publicznego MPiPS."

      Usuń
    2. przeciez tu jest mowa nie tylko o dowodach ale o prawomocnym wyroku sadu.
      http://kontrowersje.net/prawomocny_wyrok_owsiak_doi_kas_z_wo_p_ale_nie_wolno_o_nim_m_wi_hiena_bo_to_kosztuje_5_tys

      Usuń
  6. Nikt tych dzieci do niczego nie zmusza. Chcą pomagać, pomagają i chwała im za to. Nie zbierają kasy na żadne terenówki, tylko na sprzęt ratujący życie i zdrowie. A że ktoś za lata pracy i włożonego serca ma coś dla siebie...? Mnie to nie dziwi. Najłatwiej zaglądać do czyjejś kieszeni i wyciągać wnioski. Dla mnie wniosek jest jeden, stwórz podobną inicjatywę, zrób TYLE dobrego i ciesz się z sukcesu... :)
    Osobiście nie znam człowieka, nie interesuje mnie gdzie mieszka, co posiada i skąd bierze kasę na życie. Należy mu się jak każdemu innemu, który się poświęca-swój czas, możliwości, umiejętności.
    Pieniądze które człowiek posiada nie są wyznacznikiem niczego. Wartości którymi się kieruje mówią o nim wiele. W tym przypadku mam w nosie kto ile ma, tylko bije brawo za to co robią te wszystkie zmarznięte dzieciaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, dzieci sa okłamywane, ze zbierają pieniądze na jakiś sprzęt, a zbierają własnie na terenowi.
      Zbierają na "usługi obce" - 10 mln zl.
      i to jest wlasnie - obok całego finansowego oszustwa - wyjątkowo obrzydliwe.

      Jakby Ci to wytlumaczyc.... nie mogłabym stworzyć "podobnej inicjatywy"- nawet gdybym chciała (nie chciałabym, brakuje mi cynizmu) - po prostu nie mam odpowiedniego, resortowego, pochodzenia.

      Reszta, bardzo szczegolowo na blogu Matki Kurki- kontrowersje.net
      Polecam.

      Usuń
    2. Arcypoważna, daj spokój, nie warto.
      Myślę, że wg. takich osób Jurek Owsiak mógłby robić to, co robi, gdyby mieszkał w rozpadającej się lepiance, jeździł hulajonogą i miał z 20 kg niedowagi ;-)

      Love and peace :)

      Usuń
    3. Wiem, wiem...

      Kochajmy się :)
      ;) :*

      Usuń
  7. A tam, a tam... dzięki fali nienawiści, wszędobylskim kontrowersyjnym linkom ;) wiele osób wsparło Orkiestrę bardziej niż zwykle, więc... podziękujmy siejącym kontrowersję :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez nie wiem skad w ludziach tyle zlosci,zazdrosci i nienawiscie.Przeciez Jurek O.nikogo nie zmusza do wrzucania pieniazkow.Przymusu nie ma.
    Ja popieram WOSP od poczatku.Efekty widzialam pracujac w pewnej slaskiej klinice. Byly to inkubatory z calym sprzetem do ratowania najmniejszych noworodkow,aparaty do przesiewowego badania sluchu i wiele innych potrzebnych sprzetow. Az sie czlowiekowi cieplo na sercu robilo gdy patrzylam na aparatury z serduszkami,ktore pomagaly uratowac ludziom ich najwiekszy na swiecie Skarb..
    Buziaki dla Frania:*

    OdpowiedzUsuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję