sobota, 19 grudnia 2015

Spotkanie autorskie

Dziękuję wszystkim przyjaciołom, znajomym bliższym i dalszym oraz nieznajomym, którzy przybyli dziś do Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej. Dziękuję także tym, którzy wprawdzie nie mogli się zjawić, ale myślami byli przy mnie. To był dla mnie, myślę, że także dla pozostałych osób zaangażowanych z stworzenie książki, bardzo ważny dzień. Choć termin był problematyczny, bo to przecież ostatni weekend przed świętami, przybyło do WBP bardzo dużo osób. Dwa razy więcej niż szacowaliśmy - około 80. 
Było bardzo wzruszająco - polały się łzy, były rozmowy i, co najważniejsze, dzieci, które chciały przeczytać książkę. Na spotkanie przyszły dzieci zdrowe i niepełnosprawne a także osoby dorosłe niepełnosprawne i zdrowe. To było absolutnie niezwykłe spotkanie różnych ludzi, w różnym wieku, którzy mieli jeden wspólny cel - porozmawiać o niepełnosprawności.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za to doświadczenie.


Na zakończenie krótka fotorelacja.


Spotkanie prowadziły Magdalena Żołądź z Nowej Trybuny Opolskiej (po lewej)
oraz Agnieszka Wawer-Krajewska z Radia Opole

Franio K. w swoim żywiole - pomaga panu operatorowi z TVP Opole kręcić wywiad z Franiem Trzęsowskim, który...

...przeprowadzała pani Anna Święcicka.
Chwilę później Franio T. przeczytał pani Ani fragment książki.



O godzinie 11 rozpoczęło się spotkanie.

Całe spotkanie było tłumaczone na język migowy, aby mogły w nim uczestniczyć także osoby słabosłyszące i głuche.





Po spotkaniu przyjechaliśmy do domu zabierając ze sobą naszych szczególnych gości z daleka, aby mogli odpocząć i posilić się przed drogą powrotną do domu.

Magdalena Żołądź zaraz po spotkaniu wróciła do redakcji NTO, by popełnić relację ze spotkania.
Materiał autorstwa p. Anny Święcickiej z TVP Opole ukazał się także w Kurierze Opolskim

Dziś nie pakujemy książek, lecz odpoczywamy, rozkoszujemy się wspomnieniami z tego niesamowitego spotkania i fundujemy sobie wolny, spokojny wieczór.

18 komentarzy:

  1. Agnieszko, gratuluję!!!
    Jesteś Wielka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnych wątpliwości, że właśnie tak będzie wyglądała relacja z tego spotkania. Ta reszta, to sama wiesz... <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje, wiedziałam, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Tak trzymałam kciuki, że aż mnie palce bolą hi, hi, hi. Pomysł tłumaczenia wszystkiego na język migowy też uważam za strzał w 10. Franek jako reporter - boski. Mama, szykuj kasę na studia dziennikarskie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie gratuluję i nieustannie podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Było to naprawdę wzruszające spotkanie. Jesteście cudowni Kossowscy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Było to naprawdę wzruszające spotkanie. Jesteście cudowni Kossowscy.

    OdpowiedzUsuń
  8. byłam myślami, byłam....trzymałam kciuki...
    jak widać wcale niepotrzebnie, bo wszystko poszło jak z płatka :-)
    pozdrawiam serdecznie
    ivonesca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Jak z płatka" to za dużo powiedziane :)
      Ale najważniejsze, ze się udało :*

      Usuń
  9. Pani Agnieszko,
    na początku GRATULACJE !!! od wielu już miesiacy cicho dopinguję Frania i z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy na Waszym blogu Ponieważ chciałabym kupić ksiażkę moim dziewczynkom mam pytanie - gdzie moge ją znależć ?
    Pozdrawiam światecznie cała rodzinę ze Śląska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Jolu, proszę zajrzeć na FB https://www.facebook.com/duze.sprawy/?ref=hl

      Serdeczności :*

      Usuń
  10. Jako mama i nauczyciel bardzo chciałabym mieć możliwość zapoznania się z książką i przedstawienia jej własnym dzieciakom oraz wychowankom. Pozdrawiam serdecznie z ciepłymi świątecznymi życzeniami .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę zajrzeć na FB, jest dokładna instrukcja.
      Zostało jeszcze tylko 100 książek..

      https://www.facebook.com/duze.sprawy/?ref=hl

      Usuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję