niedziela, 1 stycznia 2012

XX finał WOŚP

Franek prawie jak ... Jurek:)
Pierwszy post w nowym roku postanowiłam poświecić niezwykłemu człowiekowi, Jurkowi Owsiakowi. 

Zawsze wrzucaliśmy kilka groszy do skarbonek WOŚP, ale dopiero jak urodził się Franiu zrozumieliśmy, ile Jurek Owsiak i jego Orkiestra uczynili dla wcześniaczków. Na większości sprzętów na OIOMie i Oddziale Reanimacyjnym AM były przyklejone serduszka - na inkubatorach, pompach infuzyjnych, kardiomonitorach... Wtedy zdałam sobie sprawę, że bez pomocy WOŚP Franula i tysiące innych krasnali nie miałyby szans..

Pierwszy franiowy inkubator z jurkowym serduszkiem
Jak okazało się, ze Franuś ma retinopatię i musi mieć laserowo przyklejaną siatkówkę, żeby nie stracił wzroku, dowiedziałam się, że WOŚP zakupił także oftalmoskopy do badania dna oka u dzieciaczków. Także laser, którym Franula miał przyklejane siatkówki w obu oczkach, to dar WOŚP! Potem badania słuchu i znowu na każdym niemal urządzeniu widziałam serduszka. 

Mata do hydromasażu dla Frania od WOŚP
Gdy okazało się, ze Franula ma duże problemy z napięciem mięśniowym, napisałam prośbę do WOŚP o zakup maty do hydromasażu. Krótko po ubiegłorocznym finale mata przyjechała do naszego domu.
Słowami nie potrafię wyrazić naszej wdzięczności.. 

W tym roku orkiestra znowu gra dla wcześniaczków. Natalka będzie zbierała pieniądze do puszki jako wolontariuszka. Ze zdziwieniem i niemal oburzeniem powiedziała mi któregoś wieczora:
- Mamo, a ty wiesz, że nie wszyscy wiedzą, dla koga gra w tym roku Orkiestra?!


Kochani, nie żałujmy 8.01.2012 ani grosika, który trafi do skarbonek wielkoorkiestrowych. Te nasze grosze naprawdę ratują życie i zdrowie dzieci. 



Franek w stylu RÓBTA CO CHCETA:)

Ps. Okulary kupiliśmy krasnalowi w ub. roku, bo takie...jurkowe:)
Pierwotnie miały one szkła przeciwsłoneczne, ale Franek majsterkowicz szybko się ich pozbył..:)


26 komentarzy:

  1. Agnieszka masz małego klona Jurka Owsiaka w domu:):):)Uśmiech Frania bezcenny:)
    Moi chłopcy też czekają na zbiórkę i kolejne czerwone serduszko do kolekcji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Święte słowa, ja tylko jeszcze dodam, że warto wspierać Fundację TVN - u nas większość sprzętu było z TVN i cały Oddział został przez nich wyremontowany.
    Gdyby nie ludzie dobrego serca nie chciałabym wiedzieć, w jakim stanie byłby polskie szpitale...

    Franiu w wersji Jurkowej - super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aga, Franio jak zawsze cudowny!!!!

    Od pierwszego finału wspieramy orkiestre, chociaż nigdy nie myślałam, że ten sprzęt będzie kiedyś potrzebny naszemu dziecku. W tym roku bedziemy wspierać jeszcze mocniej, bo chodzi przecież o wcześniaki. A światełko do nieba puścimy specjalnie dla Kubusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Moznaby bylo napisac co by bylo, gdyby nie WOSP, J. Owsiak i inne fundacje???... Wieka sprawa i wielki czlowiek! Popieram calym sercem i wspieram co roku :-) Do konca swiata i jeden dzien dluzej!
    A Franio jak zawsze SUPER! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. My od dwóch finałów też wrzucamy zdecydowanie więcej do skarbonek niż wcześniej. A i tak długu nigdy nie spłacimy.

    Macie racje - gdyby nie fundacje i WOŚP, to aż strach pomyśleć co by było..

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny Franio... I te okularki, bossskie ;D

    Moja Jagna również będzie działała na rzecz Orkiestry - będzie miała swój pierwszy taneczny występ. Orkiestrę wspieram od pierwszego finału.
    O słuszności tej akcji przekonałam się m.in. gdy moje dzieci miały przesiewowe badanie słuchu właśnie dzięki sprzętowi zakupionemu przez WOŚP.

    Pozdrawiam i duuuuzo zdrowia życzę, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie fundacje i WOŚP to wielkie wsparcie dla naszych wcześniaków, dokładnie Agnieszko nie wiadomo jakby to było bez nich przecież NFZ odbiera fundusze klinikom na leczenie wcześniaków sama się o tym przekonałam,Emi tez korzystała ze sprzętu od WOŚP np z kardiomonitorów, inkubator typu żyrafa a wreszcie same respiratory.

    OdpowiedzUsuń
  8. Franio boski jest, normalnie jak rodzina Pana Jurka.
    A co do WOŚP, tyle dobra co Ci Ludzie zrobili, to powinny już skrzydełka mieć. ;-)Nie znam innego kraju w którym by było coś podobnego do WOŚP!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasem zdaje mi sie, ze w tym kraju nie ma dziecka, które by nie skorzystało z pomocy WOŚP.

    Kajko, bo pewnie i nie ma.
    Oby w tym roku udało się ponownie zebrać rekordową sumę pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  10. A co do posta pani Kajki to muszę powiedzieć ze w innych krajach po prostu nie ma zbytniej potrzeby przeprowadzania przeprowadzania takich akcji bo tam jakoś normalnie funkcjonują fundusze na leczenie ludzi i dzieci w tym wcześniaków, mieszkałam w Szwecji 4 lata więc wiem o czym mówię tam szpitale po prostu nie mają problemów z barkiem pieniędzy na potrzebny sprzęt, przykre ze u nas jest inaczej ale dobrze ze sa tacy ludzie jak J.Owsiak

    OdpowiedzUsuń
  11. ...i przepraszam za wszelkie pomyłki w moim tekście ale Emilka pisać mi nie daje hehehe pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fakt, że w innych krajach opieka wygląda inaczej. Szwecja czy Norwegia są pod tym względem zupełnie wyjątkowe.Wolałabym, aby opieka nad dziećmi i u nas tak wyglądała.
    Ale jest jak jest. Trzeba dziękowac Bogu z JO:)

    I nie przepraszaj ciocia za literówki, jak czasem czytam, co sama wyprodukowałam w pospiechu to mi włosy dęba stają:)
    Franuś odpada zawsze punkt 20. Pod tym względem jest genialny. Gdyby tylko jeszcze przesypiał całe noce..

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja wspieram Wielka Orkiestrę od pierwszego Finału :-) I oba moje bąki po urodzeniu miały uszka badane sprzętem z Jurkowymi serduszkami :-)
    W tym roku też coś wrzucimy do puszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Agus to prawda, moj Kubus tez nie miałby szans gdyby nie sprzęt Owsiaka
    A szczególnie inkubator najnowszej technologii "zyrafa" kojarzysz aga taki? M in przeciwodlezynowy z tysiącami bajer
    Czasami mysle ze to byl dla nas koszmarny sen o którym pragnę zapomnieć

    Okulary owsiakowe rewaelacja:-)))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Rany Jurek ( ;-) ) jak mnie ciesza Wasze komentarze:)

    Bershka, co do żyrafki..tak,..stał taki za ścianą.
    Niestety w tym naszym szpitalu nie pozwolono mi nawet kupić materaca p/odleżynowego dla Frania (gdy wspomniałam o rogalu, usłyszałam, że od tego "dzieci tylko gorączki dostają"..) a przekładany był jak był (nie wiem czy kiedykolwiek bądzie miał normalny kształt główki, to zniekształcenie zostanie mu chyba do końca życia). W każdym razie rezultat był taki, że Franuś już po tygodniu miał odleżynę na krzyżu..:(
    Niestety we franiowej historii wcześniakowej jest dużo bardzo bolesnych momentów, których już nie chcę nawet pamiętać. Zastanawianie się "co by było gdyby" nie ma dziś już sensu. No i boli zbyt bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  16. No i widzisz Bershka, zeszłam z tematu:)

    Tak, czas w szpitalu, intensywnego leczenia potem, wizyty kontrolne, ciągła niepewność - to wszystko jest koszmarnie trudne. Ale prawdziwi lekarze, pielęgniarki z powołania, potrafią sprawić, że człowiek w tym czasie nie zwariuje. I przyjaciele, ich wsparcie.
    Dobrze tez wiedzieć, że dziecko jest wspierane przez najnowsze osiągnięcia medycyny, że jest niezbędny sprzęt..
    A nasze rodziny i tak wygrały, bo nasze dzieciaczki żyją.

    Twój synek to już w ogóle cud na skalę ogólnokrajową:) Jedyne dziecko w Polsce w pełni wyleczone z taką chorobą!!:)
    jest za co dziękować, prawda?:)
    Ja dziękuje każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Co Ty! Az dziwne ze w tym samym czasie w dwoch rożnych szpitalach postepowano
    Kubus co 3 h z zegarkiem na ręku byl idwracany i poprawiają bylo gniazdko
    Szkoda rozpamietywac
    A zyrafke miał bo moze mniejszy oddział w Opolu niz we Wrocławiu

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzisz, dlatego pisałam tutaj o programie "Ene, mene, mini". Bo sprzęt wszystkiego nie załatwi, w wielu wypadkach trzeba jeszcze zmiany w mentalności ludzi.
    Pamiętasz, jakieś 2 lata temu bodaj była "afera" bo jakiś szpital nie chciał przyjść sprzętu od WOŚP, bo zbyt nowoczesny był..
    Ja tez słyszałam: my mamy taki super najnowszy respirator, dar ..., ale personel nie jest przeszkolony i nie umie go obsługiwać. Ręce opadają w takich chwilach..:(
    A we Wrocławiu to Franula miał opiekę najlepszą na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Agus dziękuje Bogu codziennie i zastanawiam sie dlaczego tylko Kubus dlaczego inne dzieci tez nie mogą skoro maja identyczna chorobę
    Niedawno zmarł na oddziale 2l. Pawełek, jego wątroba nie dała rady przy żywieniu pozajelitowym, a byl normalnie rozwijającym sie chlopczykiem

    Ok dosc prywaty to Wasze forum
    A patrząc na Frania to facet jak nie wiem! Juz niedługo dogoni rówieśników a Kubusia to raz dwa
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Pamietam i nie wiem czy to czasem w Warszawie nie bylo
    Za to Kubus leżał pozniej w Katowicach gdzie była głośna afera z pielęgniarkami ktore wkładamy wczesniaki do kieszeni i szczerze mówiąc gdyby nie posocznuca tez uważam ze opieka była super. A moze ciut mieli obawy co do mnie bo wtedy byłam jeszcze dziennikarzyca:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, żadna to prywata.
    Tak samo opłakujemy tu wszyscy każde dziecko, które przegrywa walkę o życie i cieszymy się, gdy inne robi kolejne postępy. A Twój Kubuś jest nadzieją dla wszystkich rodziców, którzy usłyszą tę straszną diagnozę..
    Dlatego pisz tutaj o swoim CUDZIE:)

    Wiesz, ja nie wybiegam zbytnio myślami w przyszłość. Ciesze się z tego, co jest. I mam nadzieję (OCZYWIŚCIE), że będzie jeszcze lepiej:)

    Bershka, czekaj...to Ty z mediów jesteś??;-)
    Bo my zawsze tylko o dzieciach naszych rozmawiamy a o sobie to nic...:)
    A tak na marginesie - mam nadzieję na kolejne spotkanie wiosenną porą;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się ciesze bo Emilcie miała własnie żyrafkę inkubator jest naprawdę fajny wielofunkcyjny.Powiem że sporo inkubatorów w Łodzi to żyrafki właśnie. Część sprzętu z WOŚP pochodzi a część jest kupionych przez instytut np: oscylatory typ respiratora, tak ważny sprzęt którego Emilcia potrzebowała do wymiany gazowej, u nas Emilka przejawiała spore problemy do retencji CO2 a takich oscylatorów w2 Pl jest bardzo mało i mają go nieliczne placówki.

    OdpowiedzUsuń
  23. A juz miałam obawy ze tylko Kubus miał ta zyrafke

    Agus no z miła checia z Wami sie znowu spotkam, najlepiej u mnie w domku beda sie dzieci bawić kubusiowymi zabawkami:-) zapraszam serdecznie !

    Tak, pracowałam w gazecie bardzo długo w "rzepie" i wyborczej ale raczej artykuły gospodarcze wiec nuda :-) co niektóre można przeczytać na necie w googlach wpisując Jolanta Solarz np przegląd gospodarczy, chyba ze juz mnie wyrzucili :-D


    Miłego dnia

    Ps przepraszam za błędy ale pisze z telefonu na szybko i czasami sam zmienia pisownie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kubulek leżał na oddziale imienia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest tylko 7 takich oddziałów w Polsce. I chociaż nam się nie udało, to wiem, że lekarze zrobili wszystko co w ludzkiej mocy, żeby pomóc Kubusiowi. O sprzęcie nawet nie wspominam, bo na każdej rzeczy było orkiestrowe serduszko

    OdpowiedzUsuń
  25. Życzę Orkiestrze i wszystkim przedwcześnie urodzonym dzieciom, aby JO udało się uzbierać jak najwięcej pieniędzy i aby udało się kupić dużo dobrego i bardzo potrzebnego sprzętu, który trafi w ręce mądrych, dobrych lekarzy i pielęgniarek, którzy/które będą potrafili/-ły go obsługiwać.

    OdpowiedzUsuń
  26. I'm not sure where you are getting your information, but good topic. I needs to spend some time learning much more or understanding more. Thanks for fantastic information I was looking for this information for my mission.

    Review my web site chestfatburner.com

    OdpowiedzUsuń