piątek, 9 listopada 2012

No iiiiii....

Franio Rewolucjonista odpoczywa
po powrocie do domu..
Wróciliśmy do domu dosłownie 15-20 minut temu. Strasznie długo to wszystko trwało: notariusz, bank, urząd meldunkowy, biuro pośrednictwa. Krasnalek, tzn. Rewolucjonista był bardzo dzielny.
Bardzo bardzo. 
Jak to Rewolucjonista.

Nooo iiii...
UDAŁO SIĘ!!!!!!!!!!
ZA 2 TYGODNIE PRZEPROWADZKA!!!!!!
Nie dowierzamy ciągle..
Rany Julek.. UDAŁO SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

67 komentarzy:

  1. SUPER!!!!!!!! Cieszę się razem z Wami!

    OdpowiedzUsuń
  2. To wspaniałe i niesamowite!!!Cztery drobniutkie OSOBY na moich oczach przeniosły góóórrry!!!Gratulacje!!!I oraz bliżej prawdziwe Święta:)))
    Uściski z radości-Prababka (tyle wykrzykników,ale dziś chyba można?)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nareszcie!
    Cieszę się razem z Wami. Będziecie mogli znów zamieszkać na swoim po dość długim i niestabilnym czasie.
    Teraz tylko przeprowadzka, ale to już drobnostka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję!!! Cudowna wiadomość!!!
    Buziaki dla Dzielnego Rewolucjonisty.

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie mogło byc inaczej!!! Z całego serca gratulujemy z Antosią:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię tego pisać, ale ANIEMOWIŁAM?! :)))

    To teraz parapetówa?

    OdpowiedzUsuń
  7. baaaaaaaaaaaardzooooooooooooooooooooooo się cieszę...

    OdpowiedzUsuń
  8. GRATUUUULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale!! Gratulujemy!! Będą Święta w NOWYM MIESZKANIU!!!
    Jowita :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super gratulujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hurra!! Widzisz ciotki czarownicę miały rację- mówiły, że nie od razu ale, że się uda!!
    Ngel

    OdpowiedzUsuń
  12. Huuuuuuurrrrraaaaaa:)
    Tak się cieszę

    OdpowiedzUsuń
  13. Hurraaaaa! Gratuluję. Cieszę się razem z Wami.

    I jeszcze przepraszam za upier... oops, uciążliwość, ale o oddawanie głosów na Frania chciałam cioteczki i wujków poprosić. No bo na kogo klikać, jak nie na Rewolucjonistę?
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, dziękujemy za Twoją "upierdliwość":)
      :*

      Usuń
  14. Super! Gratulujemy, podziwiamy i pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki, kochani:) Przespałam godzinę. Normalnie padłam, jakby mi ktoś bateryjki wyjął.
    Za to teraz ogromna ulga.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratulujem wiedzialam ze sie tak stanie wierzylam was

    OdpowiedzUsuń
  17. :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    bosssssko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. No iiiii.... dobrze. Z- mama ani.

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje!!!. No teraz tylko bezbolesnej przeprowadzki życzę i szybkiej adaptacji w nowym miejscu. Całuski dla Rewolucjonisty i dla tych dzielnych bojowników, którzy za nim poszli ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. :))))) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. No i super!!!
    Tak miało być:-)
    Święta u siebie!!!!!!!!
    Pozdrawiamy Hania z chłopakami

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaraz otwieramy wykwintny francuski szampana - Piccolo (dla prawdziwych imprezowiczów)..he he;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga,ale łyka z % musicie wypić-my tu świętujemy ale Twoja chatka ciągle tu jeszcze trzeszczy.Nie uśniemy,miej trochę litości:)))

      Usuń
    2. Po łyku poleciałam już jak gall;)Prababka :)))Świętujcie:))

      Usuń
    3. Nooo dooobra, lecimy z %:)
      Matko jedyna:)

      Usuń
  23. fantastycznego nudnego wreszcie ...wteszcie na luzie!!! wieczoru!!;-) ;-) ;-)

    okrutnie sie ciesze!!! monika i chlopaki

    OdpowiedzUsuń
  24. I Franio miał dzis rano pierwsze zajęcia z Antoniuszem w Prodeste:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Powtórze i tu.
    Ciesze się ogromnie!!!!
    Odpocznijcie kochani i szukajcie już firmy od przeprowadzek :):):)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie będę oryginalna ale bardzo, bardzo się Cieszę.Zawsze mówię, że jak ciotka DEPESIA zamiesza to sie musi udać. Calkuski.
    Forumowa babcia Franusiowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łooo, babciu Franusiowa forumowa - dziękuję za uznanie!!! Normalnie nikt mnie nie rozumie i nie docenia, nikt, tylko Ty... ;)))

      Usuń
  27. Cieszę się z Wami bardzo bardzo:) U mnie dzisiaj również mała i niespodziewana radość, wręcz czuję się zaskoczona bo od paru lat nic tylko było źle i źle a dzisiaj jakby lepiej. Może i moja ukochana córcia będzie zdrowa?
    Pozdrawiam ciepło ciesząc się z Wami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, oby. Oby wyzdrowiała.
      Oby i Wam sie udało.
      Uściski:*

      Usuń
  28. Rozumie,ze mam sie szykowac na parapetowke:D
    Cieszez sie razem z Wami.Ogromnie!Chyba pomogly te moje zaplecione nogi;)

    OdpowiedzUsuń
  29. No to extrrrrrra :))))
    Gratuluję, puszczam kciuki, opijam wasz sukces :)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Wiara, nadzieja i ogromna determinacja potrafi zdziałać cuda..
    Tak się cieszę, że strefa niepewności jest już za WAMI!!
    Cieszę się , że w tej nowej przystani będziecie mogli nareszcie odpocząć. Wierzę, że Franio szybko znajdzie swoje miejsce i ruszy z całych sił w wielu obszarach..
    Przytulam baaaaaaaaaardzo mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, dziękuję Ci, kochana.
      Dbaj o siebie, proszę.
      :*

      Usuń
  31. :):):):):):):):):):)
    Tak miało być:)
    superowo:)
    Aga-Ignasia

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniala wiadomosc!Gratuluje!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Rewolucjonista spał od godz 19 do...7:30!!
    Widać , że i jego wczorajszy dzien zmęczył.
    Ja się czuję jakby traktor po mnie przejechał. Za stara jestem na takie rewolucje;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. "Za stara jestem na takie rewolucje" hahahaha padłam. :D

    Musiało się udać!!!
    Rewolucjonista jest cudny! Podobnie jak Natka. :)
    Lubię tu do Was wpadać, tak rodzinnie i ciepło tu. :)
    Pozdrawiam serdecznie. Magda

    OdpowiedzUsuń
  35. Zajefajnie:) wiedziałam, że się uda. No to kiedy ta parapetówka??:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dobry wieczór Agnieszko. Nie odzywałam się dotychczas, czasami czytałam.

    Obejrzałam właśnie film "Temple Grandin". Czy widziałaś go? Bardzo Ci polecam. Uważam go za krzepiący, ponieważ jest prawdziwy. Pomaga laikom zrozumieć świat autyzmu, ale również to, ze pozorne ograniczenia i odmienność mogą stanowić drzwi do rozwoju.

    Pozdrawiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino, bardzo Ci dziekuję za wskazówkę. Gdy tylko się przeprowadzimy, obejrzę.
      Rany Julek, ile ja rzeczy planuje nadrobić "gdy tylko się przeprowadzimy":)
      :*

      Usuń
  37. AAAAAAAAAAAAAA CUDOWNIEEEEEEEEEEEEEEEE
    buzaiki dla was i szczęścia

    OdpowiedzUsuń
  38. BLOGOWICZE JESZCZE CHWILKĘ MOBILIZACJI PLISSSS
    CO JEST NAS TAK MAŁO ZE BLOG "W STRONĘ PRECLA" MA WYGRAĆ ????
    jeszcze raz proszę MOBILIZACJA I MOBILIZACJA :)
    nie twierdzę że inny blog jest gorszy
    ale ten jest superowy
    całuje całą czwórkę
    pozdrawiam z Krakowa Agnieszka
    ps Aga a może by tak dla przypomnienia jakieś zdanko w nowym poście o trwającym konkursie???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, dziękuję Ci za ducha walki i odezwy:) Fajne to:) Tylko jedno "ale".. Ja nie chce się z nikim ścigać.. Będzie jak ma być. Dla nas rzeczą absolutnie niezwykłą jest to, że są ludzie tacy jak Ty, którzy CODZIENNIE głosują na bloga Frania tym samym dając nam bardzo czytelny znak, że są z nami, czytają, kibicują. Tylko to się liczy:)
      A o konkursie musze wreszcie napisać. Już z 2 czy 3 tygodnie zbieram sie do tego:) Tylko sprawy domowe kompletnie mnie zajęły.
      :*

      Usuń
  39. Aga to wspaniałe wieści!!!:) Gratuluję wreszcieodnalezionego miejsca na ziemi :) sciskam Cie mocno- Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Byłam od początku pewna takiego zakończenia :) :*

    OdpowiedzUsuń
  41. Działam jak mogę. Zaangażowałam nawet moją bratanicę, a ona swoich znajomych i co jakiś czas im przypominam. Napisałam również do organizatorów /oczywiście nie wymieniając jakichkolwiek blogów/ zapytanie o głosowanie. Ponieważ spotkałam się z informacją, że można głosować wiele razy z jednego komputera jeśli ma się zmienne IP. Żeby nie było, nie była to informacja od głosującego na blog Frania. Oto odpowiedź od organizatora:
    "Droga Pani Joanno,

    W konkursie liczone są unikalne głosy - czyli głosy oddawane z jednego
    IP. Oczywiście, jeśli ktoś będzie kilka razy dziennie resetował
    router, to może oddać kilkanaście głosów. Ale w naszej kampanii chyba
    nie do końca chodzi przede wszystkim o to, kto ile głosów zbierze.
    Nagroda internautów jest tylko jedną z kilku nagród, a same nagrody
    tylko jednym, pewnie niedoskonałym sposobem na uhonorowanie rodzin.
    Chcemy, by o rodzinach niepełnosprawnych dzieci mówiło się dużo i
    głośno, by mamy, ojcowie, siostry, bracia, babcie i opiekunowie przestali
    być przezroczyści. Chcemy stworzyć platformę wymiany doświadczeń i
    wzajemnego wsparcia. Zdecydowaliśmy się na podstawowe ograniczenia dla
    internautów biorących udział w konkursie. Jeśli ktoś będzie chciał
    je obejść - trudno, jego decyzja. Każde ograniczenie można obejść."

    Pozdrawiam
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to:) Cała idea konkursu:)

      Asiu, spooookojnie. Będzie dobrze, już jest dobrze:)

      Zawsze znajdą się sposoby na obejście przepisów, ale jak pisze autorka/autor maila do Ciebie, to jest decyzja obchodzącego przepisy. I już.

      Powiem Ci, ze jak przez chwilę byliśmy "na świeczniku", to byłam tą sytuacja strrrasznie zestresowana:)

      Twoje zaangażowanie jest niesamowite.
      Dziękuje Ci:)


      Usuń
    2. Nic takiego nie zrobiłam. Grzecznie poprosiłam bratanicę o głosowanie, a ona poprosiła swoich znajomych. Tylko czasami im przypominam, a ją informuję, że wiem gdzie stoi jej auto:) :)
      Myślę, że idea konkursu się sprawdza. Przynajmniej w moim przypadku. Do tej pory o dzieciach autystycznych wiedziałam... że są. Przeczytałam Wasz blog, a wczoraj jeszcze "przebudzenieburaska" i powiem Ci - szacunek dziewczyny, jesteście Mamami przez wielkie M.
      Joanna

      Usuń
    3. Asiu, żebyś Ty wiedziała, na ile spraw Franek i inne dzieciaki otworzyły mi oczy..

      Uściski dla Ciebie od nas serdeczne:)

      Usuń
  42. Aga baaaaaardzo się ciesze ze się udało !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cały czas trzymałam kciuki i na szczęście nie na darmo :):):)

    OdpowiedzUsuń
  43. No brawo!

    Robicie niemożliwe. :) Ciągle robicie...

    OdpowiedzUsuń
  44. Wiecie jakie to uczucie czytać, że TAK się cieszycie razem z nami??
    NIESAMOWITE:)
    Dziękuję Wam za to:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję