wtorek, 5 marca 2013

Mail niespodzianka

(Etui do tableta jest strzałem w 10!)
Dostałam maila z Fundacji "Promyk Słońca" i...siadłam z wrażenia.
Przekazałam treść maila rodzinie. Franula - zero reakcji, jak to celebryta. 
Pan mąż spojrzał się na mnie z miną "To dziś jest 1 kwietnia?". 
Natka podobnie jak mama siadła z wrażenia (mina przy tym bezcenna), by po chwili wstrząsnąć nami okrzykiem:
- Maaaamooooo, ale ja mam testy szóstoklasisty!!!!!!!!!!!!!!!!
Już chciałam pisac usprawiedliwienie (co tam testy), ale postanowiłam najpierw wykonać telefon do wychowawczyni. 
Ufff.. testy są 4 kwietnia:)
Radość Natalki nie do opisania:)
A o co całe zamieszanie?
O to:



Wrocław, 5 marca 2013 r.

Szanowni Państwo,

Fundacja „Promyk Słońca” we współpracy z Parlamentarnym Zespołem ds. Osób Niepełnosprawnych ma zaszczyt zaprosić Państwa jako Laureatów konkursu blogów na:
podsumowanie kampanii „Na jednym wózku”
zrealizowanej pod honorowym patronatem Małżonki Prezydenta RP,
Pani Anny Komorowskiej
połączone z uroczystością wręczenia nagród w konkursie blogów.
Uroczystość odbędzie się w Sali Kolumnowej Sejmu RP przy ul. Wiejskiej
16 kwietnia 2013 roku o godzinie 12.00.
Patronat honorowy nad uroczystością objęła Marszałek Sejmu Pani Ewa Kopacz.

Franio już wybrał super furę na wyjazd:)
W tydzień powinniśmy zajechać;-)
No tego to my się po Fundacji "Promyk Słońca" naprawdę nie spodziewaliśmy...
;-)

Trzeba będzie chyba celebrycie gajerek sprawić, coo?


Ogromnie się cieszę, że wreszcie spotkamy się z pozostałymi laureatami konkursu, poznamy osobiście dzieci i rodziców.
Po tych kilku miesiącach czytania blogów, wymiany maili, rozmów telefonicznych.. 
Naprawdę nie mogę się doczekać naszego spotkania.
Tylko w tej chwili nie sposób nie myśleć o Mai...




***
Franiowa zaraza przeszła na matkę. 
Ledwie zipię.
Po powrocie do Opola rozmawiałam z p. Eweliną - zaprasza nas jutro rano na drugą część "rycia beretu". 
No tak, kurka wodna, leżącego i zasmarkanego jeszcze tak traktować;-) 


***
Ps. Tak się zastanawiam czy będzie okazja, aby porozmawiać z p. Anną Komorowską albo p. Ewą Kopacz o problemach dzieci niepełnosprawnych, dostępności rehabilitacji itd?..

63 komentarze:

  1. super :)
    jesteście sławni,
    kochani
    no ale jakby inaczej?
    przecież jesteście wspaniali :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko i córko!!! :) Super :)
    Etui świetne!!! ;)
    Zdrówka raz jeszcze :*

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! Gratuluje całej rodzince a najbardziej Tobie Agnieszko ... ta nagroda jest dla Ciebie i duzo mówi o Tobie...Dzielny Franek jet taki dzielny bo ma naprawdę DZIELNA mame... !

    OdpowiedzUsuń
  4. No no, na salony. ;) Toć ja się bardzo cieszę z Waszego szczęścia, niemniej ja osobiście to sama bym tam tą koparą wjechała. ;) :P Zdrówka życzę, choć jako broń biologiczna możesz wjechać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta..broń biologiczna teraz niezła ze mnie;-)

      Usuń
  5. Ale fajoskie etui
    Ogromne gratulacje :*:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Suuuuuper!!! Świerzbi mnie język, ale nie napiszę, powiem Ci przez telefon, żebys potem kasować nie kazała. :P
    Na pewno warto sobie nawet na piśmie krótko i konkretnie w pumktach przygotować największe bolączki dzieci i rodziców osób niepełnosprawnych.
    W końcu lropla drąży skałę, czyż nie? :))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, żebyś Ty, ciotka wiedziała, jak mnie świerzbi ręka, żeby coś dopisać. Zoobaczymy.
      Ja tu widzę, że duch rewolucyjny się budzi w ciotkach - Ania chce koparką do stolicy jechać...;-)

      Drąży, drąży..

      Usuń
  7. No, no, no... ale fajnie :)
    Uściskajcie Panią Prezydentową, bo ją lubię :)
    Jowita

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale super :):)
    Aguś dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wszystkim zaproszonym! Na pewno będzie uroczyście.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miły finał:)Miłych wrażeń!!!Prababka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja już teraz poproszę autografy, za kilka lat będą warte majątek :-)

    A tak na poważnie. Aguś jesteś dla mnie wzorem Matki. Jestem dumna, że mogłam poznać Ciebie(chociaż wciąz tylko wirtualnie) i całą Waszą Rodzinę. Gratulacje!!!!!!

    PS. Kuruj się Ciocia cobyś na salonach zabłysła

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje !!! Moja Księżniczka jest Aniołkiem i czuwa nad wszystkimi Przyjaciółmi, którzy tu zostali, których poznaliśmy dzięki tej kampanii.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje całej
    rodzince
    Franio Etui świetne
    Pozdrawiamy Was

    OdpowiedzUsuń
  14. No,to Franek celebryta pełną gębą
    jak go na salony zapraszają;-)
    Aguś,zdrówka życzymy.
    Pozdrawiam
    Hania z chłopakami

    OdpowiedzUsuń
  15. no proszę :) Rodzina Gwiazd :D
    niedługo na Pudelku będziemy o Was czytać hahahaha ;)

    zdrówka! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinia weź, bo będę mieniać! :D

      Usuń
    2. Powariowaliście wszyscy zusammen do qpy:*

      Usuń
    3. getrennt :P raczej :P bo spore odległości między nami :P

      Usuń
    4. Razem czy osobno ... nieważne:)
      W Waszym przypadku nie ma to żadnego znaczenia;-)
      :*

      Usuń
    5. Ty weź matka nie peroruj tylko melduj jak się czujesz. ;P

      Usuń
  16. Gratulacje Ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no proszę, pięknie, pięknie! :)

    gratulacje! :)

    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje i zdrowia dla całej rodziny.
    Wspaniała wiadomość.

    OdpowiedzUsuń
  19. Och, jak się cieszę. Cudnie, tego się nie spodziewaliście. Buziaczki
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. super :) gratulujemy i życzymy udanego balu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wooow!!! Ale ekstra
    Udanej zabawy i wszystkiego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  22. Aguś...Babcia zakręcona ostatnio, ma zaległości nawet w odwiedzinach swoich dzieczaków..., aż wstyd ...Dziękuję za Twoją informację...Też dostałam e-maila z Fundacji, odczytałam...ale bez załącznika najważniejszego ZAPROSZENIA na Galę...Jezu, jeszcze mnie na Wiejskiej nie widzieli..Wybierałam się tam nie koniecznie z misją pokojową!!!
    No to...DO ZOBACZENIA !!! Babcia w Sejmie...Jezu, koniec świata idzie jak nic !!!
    Przytulam, ślę miliony buziaczków .
    Babcia Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosieńko, miałam zamiar wczoraj kręcić numer do Ciebie, ale ze głos mam ciut niewyjściowy, to nie chciałąm Cię straszyć:)
      Ja tak sobie myślę, że ciekawie będzie na spotkaniu:)

      Ogromnie się cieszę, że WRESZCIE poznamy Cię osobiście:)

      Usuń
  23. ale numer! .....nie.... tak właściwie to powinniśmy się tego spodziewać :D:D:D szykować gajerek i heja na stolycę ;-)
    pozdrawiam cieplutko
    ivonesca

    OdpowiedzUsuń
  24. No No GRATULACJE! Jeszcze Franio posłem zostanie:)
    Pozdrawiam
    Vetka

    OdpowiedzUsuń
  25. noo kariera Frania sie zaczyna, wpierw clebryta, pozniej posel, znajomosci juz bedziecie miec a to polowa sukcesu

    OdpowiedzUsuń
  26. i cudnie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pani Prezydentowa nawet nie wie, że TAKĄ konkurencję dla męża zaprosiła. Przecież, jak tam Franka wszyscy poznają, to PREZYDENTEM Go zrobią, od razu!!! . FRANEK NA PREZYDENTA :-))))

    Pozdrawiam i cieszę się razem z Wami!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram :-) Franek na prezydenta

      Usuń
    2. Dostałam takiego kaszlu ze śmiechu, że mało nie padłam:)

      Usuń
  28. Jacie!

    Franki na salonach!!!!! Gratulacje! Matka szykuj wyjściową kieckę. Prasuj koszulę dla Frania + muszkę i jedźcie zadawać szyku u Prezydentowej:)))

    Fotorelację obszerna zamawiam!!!

    Ściskam Patti.

    OdpowiedzUsuń
  29. no cała Mama... o Frankowym gajerku to pamiętasz a o sobie?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie...o sobie też pomyślałam...z przerażeniem:)

      Usuń
  30. Aga, ja tez sie strasznie ciesze, ze sie w koncu poznamy:) maz z synem uznali, ze takiej okazji przepuscic nie moge i jechac MUSZE, a kasper na pytanie, czy jedzie ze mna stwierdzil, ze dla niego "na razie to za wielki zaszczyt". Ale juz wiem, o czym jutro w szkole bedzie nawijac ;) Biedak sie chyba zestresowal, ze po polsku nie gada i jak z pania Prezydentowa poplotkuje??? ale przytomnie stwierdzil, ze to dzieki niemu slawe zdobywam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czad!!
      Matko jak się cieszę:)
      To nasze spotkanie w Warszawie, wszystkich rodzin, to absolutnie najlepsza nagroda w tym blogowym konkursie:)

      Usuń
    2. konkurs to byl tylko dodatek ;)

      Usuń
  31. To ja się ugryzę w palce i nic nie napiszę. :)

    Pozdrówcie sejm od nas maluczkich.
    A zamiast listy pytań polecam bombkę jakąś. :D

    No i nie dotrzymałam... ;)

    Buziaki dla Was, celebryci! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dzisiaj oglądałam na TVN poranną telewizję i usłyszałam coś z dziedziny która mnie fascynuje jako metoda leczenia rożnych schorzeń. Wszędzie za granicą, zwłaszcza w krajach bogatych komorę hiperbaryczną stosuje się jako metodę zarówno leczenia jak i profilaktyki. Obecnie istnieje około 110 wskazań do stosowania w leczeniu tej komory. Nie wiem kim była Pani która fachowo opowiadała o zastosowaniu tej metody ale m.in, powiedziała że po około 20 sesji w komorze dziecko z autyzmem wypowiedziało zdanie: "Mama chrupkę". Nigdy wcześniej to dziecko nie powiedziało niczego. Ja również już czytałam, że komora może również być stosowana w autyzmie. W czasie natleniania pod ciśnieniem dożywiane są wszystkie komórki ciała i te które zostały uszkodzone, regenerują się. Ja zainteresowałam się komorą gdy lekarz chirurg ( ponad rok temu) który leczył gangrenę u mojej córci powiedział że po operacji, po ogromnej dawce radioterapii zastosowanej przed operacją powinna być poddana terapii hiperbarycznej tuż po operacji i do gangreny by nie doszło. To prawdopodobieństwo niedopuszczenia do infekcji w tym przypadku po terapii w komorze wynosiło jakieś 95% a bez zastosowania komory infekcja była 100%. Zaczęłam czytać na ten temat na portalach polskich i zagranicznych i okazało się że to metoda droga ale bardzo skuteczna w wielu schorzeniach zatem Agnieszko warto się tym zainteresować. Są komory które stosuje się profilaktycznie i oczywiście każda sesja sporo kosztuje, ale może warto i w ten sposób pomoc Franusiowi. Ja jestem pewna działania tego zmyślnego urządzenia które ktoś wymyślił już w XVII wieku. Pierwsza komora została zbudowana już w 1662 roku w Anglii. http://www.hiperbaria.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=22&Itemid=77. Stron ze wskazaniami NFZ za 2012 roku jest kilka, może i tak się udać? Kto wie?. Cały cywilizowany świat stosuje tę metodę a w USA maja po kilka komór w każdym szpitalu, podobnie jest na Słowacji: o dziwo! Polska niestety komory stosuje rzadziej, jest ich u nas w całym kraju na NFZ tylko 6 sztuk:(, ale są komory stosowane do celów profilaktycznych odpłatnie.
    Pozdrawiam ciepło Agnieszko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, serdecznie Ci dziękuję za tę informację.
      Poczytam na spokojnie o tym i porozmawiam z fachowcami.

      Uściski dla Was:*


      Ps. Mam nadzieję, że córcia ma się dobrze..

      Usuń
    2. Córcia czuje się na razie dobrze. Planowanie radioterapii przed operacją wreszcie zakończone(hmm? tak niby jest) i teraz czekamy na termin w szpitalu. Wprawdzie to oczekiwanie nie sprzyja dobremu humorowi, ale z drugiej strony nie wiemy co będzie potem, zatem czekamy cierpliwie na jeden mały telefonik od pana doktorka miłego z warszawskiej onkologii. Nie ma w tych słowach ironii. Pan warszawski doktorek radiolog jest miły, podobnie jak sam mistrz Rutkowski który będzie Ewę operował.
      Pozdrawiam ciepło jak zawsze ale teraz i wiosennie. Te pierwsze ptaki są dla ucha wielkim cudownym koncertem.

      Usuń
    3. Aniu, kurczę, bardzo wierzę, że będzie dobrze, że Ewci się uda przezwyciężyć chorówbsko. Ewki są fajne silne babki (moja siostra nazywa się Ewa, więc wiem, co piszę). Daj znać proszę, od kiedy naganiać wam wszystkie dobre anioły.
      Ewcia, trzymaj się, dziewczyno:*
      I Ty, Mamo, także.
      :*

      Usuń
    4. oj tak tak: Ewcie to świetne kobietki:) dzielne od pierwszego krzyku!

      Usuń
    5. Aniu, przy pierwszym krzyku mojej siorki nie byłam, więc się nie wypowiem, ale powiem Ci tyle: dziewczyna wszysła z dwóch wypadków (w tym jednej czołówki, w której sprawca wypadku - pijany kierowca - poniósł śmierć na miejscu) i miała też dwa spotkania blizkiego stopnia z wrogiem Twojej Ewci, jeden raz w mózgu, jedna operacja.. Też wyszła.
      Ewki są niezniszczalne!!

      Usuń
  34. Powiedzieć ale co i jak? A potem przytulić się na zdjęciu do Posła Plury?

    Trzeba coś wymysleć, albo przynajmniej mówić to samo.

    PS. my też będziemy świeżo po egzaminach VI klasy. 3 mamy kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekajmy na program. Zobaczymy, kto w ogóle będzie obecny.
      I nie zakładam innego scenariusza niż ten, że będziemy mówili jednym głosem. Będziemy w kontakcie.

      Ps. Kciuki i za Was:)

      Usuń
  35. To wy też CAŁĄ RODZINĄ się wybieracie? Bo nasza piątka też nieśmiało się szykuje. Chłopaki w Sejmie- może być spore przeżycie;)
    Obawiam się tylko, czy będą nas chcieli NAPRAWDĘ POSŁUCHAĆ i czy USŁYSZĄ???
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne, że będziemy całą rodziną:)
      NIe spotkałyśmy się w poczekalnie u dr Barg, to się w Sejmie:*

      Słuchaj, może zaproponujemy Fundacji, żeby ten nasz warszawski zjazd z tydzień potrwał, cooo?;-)

      Usuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję