wtorek, 6 marca 2012

Tulasek

Przygotowuję powoli filmiki do diagnozy w Opolu i trafiłam na filmik sprzed dwóch czy trzech dni.
Tu Franiutek w wersji "Franio-tulasek-kochany".







14 komentarzy:

  1. Ten Franek to i do tańca i do różańca chłop...i wesoły i romantyczny :)
    Zazdroszczę tulasków, a śmiech z poprzedniego posta zaraźliwy.

    OdpowiedzUsuń
  2. No cudny tulasek!
    Mam nadzieję, że te kłopoty z napięciem są przejściowe, i wszystko ładnie się wyprostuje ćwiczeniami.
    No i trzymam kciuki cały czas za Opole :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza forumowa ciotka powiedziała, ze wiek 2-3 lata to taki czas, gdy u dzieci następuje regres. Czasem dzieci go przezwyciężają a czasem nie.
      Narazie robimy, to co robiliśmy do tej pory - ćwiczymy i mamy nadzieję, ze będzie ok.

      Usuń
  3. Franiu tulasek też boski :)
    Agnieszko mam nadzieję że wizyta w Opolu wiele wyjaśni, trzymam kciuki za nią, wierzę też że kłopoty z napięciem w nóżkach są tylko chwilowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiecie jak ja uwielbiam jak Franio ma takie fazy na przytulanie?
    No uuuuwielbiam po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś a zobaczysz jak będzie super jak Franio będzie miał z 10 lat i będzie się chciał przytulać:) U nas to normalka nie raz Emil stary koń przychodzi do mnie na przytulaski i jeszcze się zastanawia jak to było możliwe że kiedyś był taki malutki że mieścił się w moim brzuchu;) Jak ten czas szybko leci...

      Usuń
  5. Tulcie się jak najwięcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj jak pięknie Franio się tuli,aż ciepło na sercu się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale słodziak z Tulaska-Frania :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. No przesłodko, chyba każda mama jest wniebowzięta podczas takiego tulenia:)
    Mam nadzieje że wszystko dojdzie na swoje miejsce tzn że Franiowe problemy odejdą w siną dal jak najszybciej.:) Ściskam i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jaaa... jak on chciał się do ciebie przytulić...:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodziak mały, słowo daję!
    Mam - czy Ty wiesz, jak on będzie dziewczyny tymi tulaskami podrywał??? ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Aga ja tez uwielbiam takie tulenie! Juz teraz tęsknię za tym ze kiedyś tego nie bede mieć:-) dużo zdrowia życzę! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Na teraz nie chce myśleć o tym, że Franek kiedyć inne dziewczyny będzie takimi tulaskami podrywał i ze kiedyś tego juz nie będę mieć:) Wszyscy uwielbiamy Frania w takiej tulaskowej wersji, szczególnie jak kilka minut wcześniej da ostro w kość:) Wtedy tulaski potrzebne są dla równowagi...psychicznej;-)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję