czwartek, 3 stycznia 2013

1% dla Frania

Strasznie stresujący okres roku się zaczyna - apelowanie o 1%. Wszyscy rodzice znają ten stres. To, ile pieniedzy z 1% uda nam się zebrać, zdecyduje o ilości i jakości terapii, leczenia, turnusów rehabilitacyjnych itd. Bo fakt, że na NFZ nie ma co w tej kwestii liczyć, jest niestety smutną oczywistą oczywistością.


W Fundacji Dzieciom "Zdążyc z Pomocą" czeka na zatwierdzenie apel o 1% dla Francia, który zamieszczam w tym poście. Mam nadzieję, że lada dzień otrzymam zielone światło i apel poleci do druku i że w ciągu dwóch tygodni będziemy mieli już go w domu (dane potrzebne do rozliczenia 1% są dokładnie takie same jak w ubiegłym roku).
Bardzo byłabym wdzieczna, gdybyście nam pomogli w jego dystrybucji tak jak w ubiegłym roku. Jesli tylko ktos z Was chce i może przekazac ten apel dalej - rodzinie, znajomym, pracownikom, prosze dajcie mi znać mailem. Gdy tylko otrzymamy te apele (format wizytówki), zaraz bym Wam je przesłała.
Teraz zrobię to, czego nie cierrrpię - powiem kilka słów o pieniądzach - dla zobrazowania wydatków, jakie ponosimy na terapie krasnalka. 1 x SI 70 zł, 1 x neurologopeda 90 zł, 1 terapia w Prodeste 80 zł, turnus ok 6 tys., rediagnoza 300 zł. A jeszcze musimy ruszyć z rehab ruchową i hipoterapią, ta ostatnia już na wiosnę. Nie wspominam już o kosztach wkładek dousznych, przegladów aparatów słuchowych, wizyt u endokrynologa, okulisty, leków i wielu innych. Smutna prawda jest taka, że potrzebne są duże pieniądze TERAZ, żeby Franio był samodzielnym człowiekiem.


Przy tej okazji jeszcze raz z całego serca dziękujemy wszystkim tym, którzy do tej pory przekazali 1% podatku na Frania, brali i biorą udział w aukcjach charytatywnych, zbiórkach publicznych i przekazują darowizny na subkonto krasnalka. Franek swoje zdrowie i niewiarygodne wręcz postępy zawdzięcza nie tylko nam, lecz także, czy raczej przede wszystkim, Wam - Waszej pomocy. Bez Was my sami naprawdę nic byśmy nie zdziałali. Żadne słowa nie wyrażą naszej wdzięczności.


Franek ogłosił koniec pisania posta;-)


Edit 6.XII.2013
Na koniec opisałam sprawę projektu ustawy, w tekście zawarta była prośba o zajęcie stanowiska. Tekst edytowałam, bo sprawa juz nieaktualna. Tu opis, o co chodzi: Forum Fundacji Bioderko.

31 komentarzy:

  1. Że tak spytam jako kompletna zielenina w temacie. Ile robicie takich ulotek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w ubiegłym roku zrobiliśmy 2000 nie wiem czy to dużo czy mało w ubiegłym roku zrobiliśmy dużo mniej i efekt lepszy był. Jak to mówią ,,Kto obficie sieje ten obficie zbiera ''
      Ela

      Usuń
    2. Za pierwszym razem chcieliśmy zrobić 1 tys. Cena mnie zabiła. Zaczęliśmy szukac w necie i na Allegro znalazłam ofertę o połowę tańszą za...5 tys szt. z projektem! Robimy w tej drukarni "kalendarzyki " od trzech lat i jest super:)
      W tym roku pierwszy raz nie robimy kalendarzyków, bo wiele osób pytało czy to że jest kalendarzyk oznacza, że dane obowiązuja tylko przez rok. Zostało nam trochę tych kalendarzyków z ub roku i teraz musimy je skoszować. Dlatego jak widać na tym projekcie w tym roku kalendarzyk bez kalendarzyka:)

      Usuń
  2. No szlag mnie trafił jak przeczytałam o projekcie zmian w ustawie! Gdyby nie prywatna rehabilitacja, to moje dziecko byłoby dziś leżące, bo to co dostałam w ramach NFZ (1x w miesiącu) to z rehabilitacją nie ma nic wspólnego. A poradnia rehabilitacyjna? 3 minuty i do domu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W taki razie, proszę..., piszcie i wysyłajcie na podany adres e-mail; mamy szansę powstrzymać te zmiany!!! Każdy list się liczy, nawet najkrótszy!!!

      Usuń
    2. Dokładnie jak pisze Kinia.
      Wyobrażacie sobie to - latac za kazdym razem z dzieckiem do dra rehab (a wczesniej do pediatry), zeby wydał zalecenia? Frania dr rehab badał przez ubranie - tak pani dr sprawdzała czy mały ma prosty kregosłup. Myślałam ze pandę. Po kiego taka fikcja??? Przeciez to rehab pracuje z dzieckiem (oj, przepraszam wszystkich dorosłych potrzebujących rehab, że tak o dzieciach ino piszę) i wie najlepiej, jak trzeba modyfikowac cwiczenia. Jak krasnal potrzebował kinesiotapigungu, to nasza była rehab Natalia, po prostu go oklejała. Tak jak uważała, że bedzie najlepiej. W głowie mi się to wszystko nie miesci.

      Usuń
    3. Napisane i wysłane- to przecież w interesie nasz wszystkich!

      Usuń
    4. Wiecie co, a ja dzisiaj dostałam kartkę z przedszkola w którym córka ma terapię, że mam przynieść skierowanie od pediatry do ośrodka rehabilitacji, bo inaczej ich nie będzie miała - to moje pytanie na co idzie subwencja oświatowa do takiego specjalnego przedszkola ;(
      Ela

      Usuń
    5. Elu, zbyt trudne pytania zadajesz:(
      Smutne to..

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie ma za co Kiniu. To tez w naszym interesie. Musimy wrócic do rehab ruchowej dla Franca. Wczoraj nie dałam już rady nic napisać.

      Usuń
  4. Ręce i cycki opadają, kiedy się czyta o planowanych zmianach...
    Oby nie doszły do skutku, nie dość, że rodzice i dzieci niepełnosprawne mają i tak pod górę, to jeszcze dodatkowo im się utrudnia. O co chodzi, o to, żeby państwo miało więcej obywateli - warzyw???!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do napisania tego samego, a nawet więcej i przesłanie na adres Fundacji :)

      Usuń
    2. Aneta, jak nie wiadomo , o co chodzi, to wiesz sama, o co chodzi..

      Usuń
  5. Trzymam kciuki za zmiany w ustawie. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same kciuki nie pomogą. Dołączcie się do akcji i napiszcie, co myślicie! :)

      Usuń
  6. I my trzymamy kciuki za niepowodzenie ustawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same kciuki nie pomogą. Dołączcie się do akcji i napiszcie, co myślicie! :)

      Usuń
  7. Tak to prawda NFZ nie ma
    co w tej kwestii liczyć.
    My też starali się o pokrycie chociaż leków i nic.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo chcę pomóc, ale nie wiem jak..

    ehhhh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przekazywanie "kalendarzyków" z apelem o 1%? Lub chocby przekazywanie apelu na FB.
      Zaraz bede dzwoniła do Fundacji naszej. mam nadzieję, że projekt jest juz zatwierdzony.

      Usuń
    2. super! piszę się na to! trzeba działać!

      Usuń
    3. :)
      To jakbym mogła prosic o adres na maila..:)
      Niestety dzis zatwierdzenie apelu z Fundacji jeszcze nie dotarło. Może w poniedziałek? Oby.

      Usuń
    4. martycia13@interia.pl :)

      czekamy,aż dotrze..

      buziaki,Martyna.

      Usuń
  9. Zycze Wam, zebyscie zebrali jak najwiecej tych pieniedzy! Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  10. W sumie to sobie pomyślałam, żeby zorganizować koncert charytatywny.. co Pani na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, to już chyba mnie przerasta. Ale bardzo dziekuję za tę inicjatywę:)

      Usuń
  11. Aga życzę deszczu jednoprocentówek :)
    i jeszcze jedno - nie obcinaj Franiowi włosów - wygląda SUPER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna, zycze Wam dokładnie tego samego:)

      A z włoskami Frania i Ty przeciw mnie?;-)

      Usuń

Drogi Anonimowy Gościu,
bardzo proszę, podpisz swój komentarz swoim imieniem, aby łatwiej było mi na niego odpowiedzieć.
Dziękuję